samoocena u nastolatkó

Samoocena polskich nastolatków jest dramatycznie niska. W badaniu HBSC sprawdzającym kondycję fizyczną i psychiczną dzieci, polskie nastolatki znalazły się na czele listy 43 krajów świata, jako nagorzej postrzegające swoje ciało. Polskie dzieci często też narzekają na swoje zdrowie, są poirytowane i nerwowe. I niestety nie czują, że otrzymują oczekiwane wsparcie ze strony rodziców. Jak można to zmienić?

Niska samoocena u nastolatków to z jednej strony coś naturalnego – na tym etapie dojrzewania następują gwałtowne zmiany hormonalne, ale także zachodzą zmiany w budowie i funkcjonowaniu mózgu. Samoocena młodych osób jest dopiero na etapie kształtowania, choć proces ten rozpoczął się już we wczesnym dzieciństwie. Z drugiej strony, charakterystyczny dla tego wieku młodzieńczy egocentryzm sprawia, że każda uwaga może być odbierana osobiście. Typowym objawem tego egocentryzmu jest porównywanie się do innych – przyjaciół, kolegów, ale też osób publicznych. Jak wesprzeć rozwój pozytywnej samooceny u nastolatków?

Samoocena u nastolatków – Jak zawsze, zacznij od siebie

Pierwszą reakcją rodzica, który zauważa problemy z samoakceptacją i samooceną u swojego dziecka, jest ruszanie z litanią dobrych rad. Co najczęściej słyszą w takiej sytuacji polskie nastolatki? „Musisz, „trzeba” i „jesteś”. Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Ale jest tylko człowiekiem i popełnia błędy. Dostrzeżenie ich i przyznanie się do nich przed samym sobą, bez oceniania, jest pierwszym krokiem w skutecznym wspieraniu swojego dziecka. Drugim jest praca nad własną samooceną i poczuciem wartości. Dzieci uczą się przez obserwację. Niezadowolona ze swojego wyglądu mama, wychowa niezadowoloną ze swojego wyglądu córkę. Zanim więc zaczniesz ratować swoje dziecko, sprawdź swoje kluczowe przekonania. Zadaj sobie pytania:

  • Jak się oceniam?
  • Czy myślę o sobie dobrze i z szacunkiem?
  • Czy kocham siebie bezwarunkowo?
  • Co mówię o sobie przy moich dzieciach?
  • Czy oczekuję od siebie doskonałości i perfekcyjności?
  • Jak dbam o siebie?
  • Czy jestem wyrozumiały/a wobec swoich wad?

Jeśli odpowiedzi na te pytania Cię nie satysfakcjonują, pamiętaj, że nigdy nie jest za późno, żeby rozpocząć pracę nad sobą.

Samoocena u nastolatków – wspieraj dziecko, bez względu na wszystko

Wspieranie wzburzonego, zbuntowanego, czasem agresywnego nastolatka, bywa bardzo trudne. Zapewne o wiele łatwiej przychodziło Ci zaakceptowanie zachowania rozzłoszczonego, ale słodkiego 3-latka, niż naburmuszonego 15-latka. Badania dowiodły jednak, że podobnie jak w przypadku małych dzieci, u młodzieży w okresie dojrzewania zmiany zachodzące w mózgu są bardzo duże. Kora mózgowa, zwana siedzibą rozsądku, dojrzewa do 25 roku życia. Do nastolatków informacja o tym, że kogoś obrażają lub naruszają czyjeś granice, dociera z opóźnieniem. Pomyśl o tym, kiedy następnym razem wyciągniesz pomocną dłoń do swojego dziecka, a ona zostanie bez ogródek odrzucona. Powstrzymaj się od negatywnych komentarzy, bo to one w dużej mierze kształtują samoocenę na tym etapie. Mimo trudnych emocji, które zapewne i Tobą targają, postaraj się podejść do swojego zbuntowanego nastolatka z empatią i zrozumieniem. One wcale nie oznaczają zgody na nieakceptowalne zachowania, ale stwarzają przestrzeń do rozmowy i dają nastolatkowi jasny sygnał, że jesteśmy po jego stronie. W jaki jeszcze sposób możesz wesprzeć samoocenę u nastolatka?

Słuchaj tego, co mówi

Słuchaj i parafrazuj. To niepozorne narzędzie ma niezwykłą moc. Po pierwsze sprawia, że dziecko czuje skupioną na sobie Twoją uwagę. Czuje, że jest ważne, a to, co mówi ma sens. Po drugie, pozwala przyjrzeć się emocjom, które nim targają. W przypadku starszych dzieci, bardziej sprawdzi się tu dopytywanie: „Czy dobrze zrozumiałam, że czujesz złość, bo…”.

Pomóż oddzielić przekonania od faktów

„Jestem najbrzydsza w klasie!” – to fakt czy opinia, niepoparta żadnymi racjonalnymi przesłankami? Dla nastolatki porównującej się do koleżanek, będzie to niezaprzeczalny fakt. Takie informacje wpływają na samoocenę u nastolatków. Fakty można sprawdzić tylko za pomocą konkretnych dowodów, którymi nie jest opinia innych osób. Opinie mogą natomiast nakręcać negatywne emocje. Racjonalizacja często pomaga. Ale nie zawsze, dlatego…

Nigdy nie porównuj do innych

Te z pozoru niewinne zdania, już na etapie wczesnodziecięcym, są niezwykle skutecznym narzędziem, zabijającym w dziecku poczucie własnej wartości i samoakceptację. Zdania typu: „Jaś już robi siku na nocnik”, „Asia nigdy się tak w zabawie nie brudzi”, niepostrzeżenie przeradzają się w: ”Jaś ma lepsze oceny” i „Asia wygląda lepiej w tej sukience”.

Edukuj

O świecie i prawach w nim rządzących, o sile mediów, które kształtują nierealny obraz kobiecego i męskiego ciała, o różnicach pomiędzy ludźmi, o tym, co się dzieje w mózgu i organizmie nastolatka, o tym jak zmienia i będzie się zmieniać jego ciało. Przyjazna dyskusja, odbywająca się w pozbawiony ocen sposób, daje poczucie bezpieczeństwa i buduje atmosferę zaufania, wpływa na samoocenę u nastolatków. I choć czasem wydaje Ci się, że komunikacja z Twoim dzieckiem jest najtrudniejszym wyzwaniem w Twoim życiu, zauważaj i doceniaj każdy jej przejaw.

Odnoś się z szacunkiem

Poszanowanie godności innych osób, dobre maniery i empatia to jedne z najważniejszych rzeczy, które chcemy nauczyć własne dzieci. Dla wielu rodziców zaskoczeniem jest jednak fakt, że dzieci uczą się głównie poprzez obserwację zachowań rodziców, w tym stosunku do ich własnej osoby. Twoje dziecko ma prawo do wyrażania swoich emocji, uczuć i opinii, a Twoją rolą jest ich zaakceptowanie. Także tych, które w pierwszym odruchu chcielibyśmy zmienić.

Ciągły rozwój mózgu Twojego dziecka powoduje, że z każdym rokiem, a nawet miesiącem, będzie ono coraz sprawniej dokonywało porównań, tworzyło swoje własne opinie, oparte na logicznych przesłankach. Z każdym dniem staje się coraz bardziej samodzielne, uniezależniając się od opinii innych. Jaka w tym rola rodzica? Wspierać, nie przeszkadzać. Pozwalać na bycie samodzielnym, na podejmowanie swoich decyzji i ponoszenie ich konsekwencji. Pamiętaj, że ukształtowanie samooceny u nastolatków nie kończy się z dniem osiągnięcia przez nie pełnoletniości. Ani nawet z dniem osiągnięcia dojrzałości mózgu. Samoocena kształtuje się przez całe życie, a wpływ na nią będą miały dalsze doświadczenia życiowe. Jeśli jednak od wczesnych lat wspieramy nasze dzieci, mają one większą szansę stać się szczęśliwymi, pewnymi siebie dorosłymi.

1 komentuj

Trackbacks & Pingbacks

  1. […] się, jak wspierać swoje dziecko w okresie szkolnym, zadbaj o bliskość, jakość Waszej więzi i odpowiadanie na jego realne […]

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Leave a Reply