Brytyjscy naukowcy wykazali, że dorośli mężczyźni z ADHD żyją o 9 lat krócej, a kobiety nawet o 11 lat. Te niepokojące doniesienia skłaniają nie tylko do zadania sobie pytania „dlaczego?”, ale także do zastanowienia się, co można zrobić, żeby osoby z ADHD prowadziły zdrowe, szczęśliwe i długie życie.
Dlaczego o ADHD u dorosłych wiemy od niedawna?
W świadomości społecznej do niedawna dominowało przekonanie, że ADHD (z ang. Attention Deficit Hyperactivity Disorder) jest zaburzeniem, które dotyczy tylko dzieci i młodzieży. Na przestrzeni ostatnich lat naukowcy wykazali, że objawy mogą utrzymywać się, a nawet intensyfikować z wiekiem. Uznaje się, że 3% dorosłych cierpi na zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, choć nadal większość osób pozostaje niezdiagnozowana[i]. Jakie symptomy mogą sygnalizować ADHD i dlaczego z czasem stan się pogarsza? A przede wszystkim – co robić, aby temu zapobiec?
[i] O’Nions E, El Baou C, John A, et al. Life expectancy and years of life lost for adults with diagnosed ADHD in the UK: matched cohort study. The British Journal of Psychiatry. Published online 2025:1-8. doi:10.1192/bjp.2024.199
Czym jest ADHD u dorosłych?
ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, które wpływa na działanie mózgu w obszarach odpowiedzialnych za kontrolę uwagi, hamowanie impulsywności i regulację zachowania. U dzieci ADHD kojarzy się głównie z nadmierną ruchliwością i niezdolnością do spokojnego wysiedzenia w ławce. U dorosłych zewnętrzna hiperaktywność może ustąpić miejsca tak zwanej „nadpobudliwości wewnętrznej”. Osoba z ADHD może więc wciąż zmagać się z uczuciem ciągłego niepokoju, napięcia czy potrzebą „bycia w ruchu”, choć nie musi to manifestować się intensywnymi ruchami czy wierceniem się.
Dlaczego tak trudno zdiagnozować ADHD u dorosłych?
ADHD często mylone jest z innymi trudnościami psychicznymi. Objawy mogą pokrywać się z symptomami zaburzeń lękowych, depresji czy zaburzeń osobowości. Sprawy nie ułatwiają nasze przekonania i stereotypy, kształtujące się w nas przez lata, np. „jestem bałaganiarą”, „jestem nieogarnięta” czy „jestem leniwy, dlatego prokrastynuję”. Nie pomaga też fakt, że dorośli zwykle lepiej niż dzieci maskują swoje zachowania i wypracowują różne strategie kompensacyjne.
Strategie kompensacyjne w ADHD
Dorosłe osoby z ADHD przez lata wypracowują strategie radzenia sobie z codziennymi trudnościami. Uczą się, np., zapisywać wszystko w kalendarzu czy dążą do kontrolowania każdego aspektu swojego życia (perfekcjonizm). Zaczynają też świetnie maskować swoje ADHD i tłumaczyć je przed sobą i innymi. Np. odkładanie wszystkich zadań na ostatnią chwilę tłumaczą tym, że najlepiej pracują pod presją czasu (co prowadzi do nadmiernego stresu i wypalenia) lub mają nadmiar innych obowiązków. Niestety, w sytuacjach większego stresu (np. przeprowadzka, trudny projekt w pracy, narodziny dziecka), te strategie mogą przestać wystarczać, a objawy gwałtownie się nasilają.
Typowe i nietypowe objawy ADHD u dorosłych
Trudności w diagnozowaniu ADHD wynikają także z tego, że niektóre objawy wymykają się „typowemu ADHD”. Niektóre z nich łączymy z innymi zaburzeniami lub charakterem czy temperamentem osoby, której dotyczą.
Objawy typowe to:
- trudności z koncentracją uwagi,
- impulsywność,
- poczucie wewnętrznego niepokoju.
Do objawów mniej typowych zaliczamy:
- trudności w radzeniu sobie z codziennymi obowiązkami,
- spóźnianie się,
- chwiejność emocjonalna,
- silna wrażliwość na krytykę,
- prokrastynacja i hiperfokus (okresy intensywnego, wręcz obsesyjnego zaangażowania w jeden temat czy projekt, podczas których cała reszta jest zaniedbywana).
Dlaczego objawy ADHD u dorosłych mogą się pogłębiać z wiekiem?
W miarę dorastania rosną oczekiwania stawiane dorosłym. Studia, kariera, życie rodzinne – wszystko to wymaga coraz większej elastyczności, dobrej organizacji oraz zdolności do planowania. Jeśli już wcześniej te umiejętności były słabsze, kolejne obowiązki mogą wręcz przytłaczać i uwypuklać trudności. Dodatkowo organizm jest bardziej narażony na stres, a wraz z wiekiem mogą pojawiać się inne choroby czy zaburzenia (np. depresja, zaburzenia lękowe), które dodatkowo wzmacniają negatywne skutki ADHD. Lekarze, którzy jako pierwsi zauważyli korelację pomiędzy ADHD a krótszym życiem uważają, że jest to efekt niewystarczającego wsparcia, braku diagnozy i leczenia. Przyczyną może być także skłonność do ryzykownych zachowań.
Ponadto osoby z ADHD są bardziej podatne na syndrom wypalenia. Stale walcząc z własnymi ograniczeniami, muszą poświęcać dużo energii na wykonywanie zadań, które dla innych są naturalne. Skutek? Narastająca frustracja i wyczerpanie psychiczne, co sprzyja eskalacji objawów, a w efekcie do innych chorób i schorzeń.
Rola diagnozy i wczesnej interwencji
Choć ADHD bywa trudne do zdiagnozowania u dorosłych, prawidłowe rozpoznanie jest kluczowe. Specjalista (psychiatra lub psycholog) zazwyczaj prowadzi szczegółowy wywiad, bada historię funkcjonowania pacjenta i ewentualne współwystępujące problemy. W niektórych przypadkach sięga po standaryzowane kwestionariusze lub testy neuropsychologiczne. Dzięki poznaniu prawdziwej przyczyny doświadczanych trudności osoba z ADHD zyskuje świadomość i punkt wyjścia do odpowiedniej terapii, a także możliwość leczenia farmakologicznego.
Co zrobić, żeby ADHD się nie pogłębiało
Jednym z filarów leczenia jest terapia poznawczo-behawioralna, która pozwala zidentyfikować automatyczne myśli i zachowania prowadzące do trudności, a następnie systematycznie je korygować. Ważnymi jej elementami są też m. in.:
- psychoedukacja, która dostarcza wiedzy o samym ADHD,
- wypracowanie sposobów radzenia sobie z rozproszeniem uwagi czy impulsywnością,
- nauka zarządzania emocjami,
- budowanie indywidualnych strategii organizacji i zarządzania czasem.
Wielu dorosłych z ADHD odczuwa istotną poprawę dzięki lekom. Ich celem jest regulacja pracy neuroprzekaźników (zwłaszcza dopaminy i noradrenaliny) w obszarach odpowiedzialnych za uwagę, kontrolę impulsów i planowanie. Decyzję o takim leczeniu podejmuje lekarz psychiatra, który monitoruje skuteczność i ewentualne działania niepożądane.
Niezwykle przydatne są także proste techniki organizacji, które można wprowadzić od zaraz:
- zapisywanie wszystkich ważnych terminów i spotkań w jednym miejscu, korzystanie z aplikacji do zadań czy ustawianie alarmów,
- podział zadań na mniejsze kroki,
- zarządzanie bodźcami – tworzenie środowiska sprzyjającego skupieniu (np. ciche miejsce do pracy, słuchawki wyciszające),
- regularny wypoczynek i ruch fizyczny, który pomaga redukować napięcie i pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego,
- wystarczająca ilość snu, która wspiera pamięć i koncentrację.
Najważniejsze, aby osoba z ADHD poznała swoje wzorce zachowań i nauczyła się z nimi pracować, zamiast zwalczać je w poczuciu winy czy frustracji. Dostrzeganie zarówno trudności, jak i atutów ADHD (np. kreatywność, nieszablonowe myślenie, duży entuzjazm w fazie zaangażowania) może pomóc znaleźć równowagę i rozwijać się w zgodzie z własnym temperamentem.








Dziekuje za bardzo ciekawy artykuł . Jak zwykle cenne porady