W jednym z artykułów w magazynie Sens Magdalena Robak, psycholog organizacji, mówiła o tym, że nasze poczucie szczęścia w pracy zależy w znacznym stopniu od nas samych[1]. „Ach, gdyby to było takie proste” – myśli większość z nas. Dla wielu osób praca jest żmudnym i przykrym obowiązkiem, który stawia nas nieustannie w poczuciu niespełnienia. Stres, frustracja, krótkotrwała satysfakcja okupiona pracą ponad siły, wyczerpanie, brak sensu i celu. Jeśli zatem poczucie szczęścia w pracy jest możliwe i, co więcej, zależy od nas, jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym, które dotyka nas coraz częściej?
Wypalenie zawodowe – czy jesteś w grupie ryzyka?
O wypaleniu zawodowym mówi się coraz częściej w kontekście zawodów, w których ważną rolę odgrywają kontakty interpersonalne. Nauczyciele, lekarze, handlowcy… Te zawody są w grupie większego ryzyka, ale to wypalenie może dotknąć osobę na każdym stanowisku – bez względu na pozycję, status i zakres obowiązków.
Wypalenie zawodowe czy tylko stres?
Jak odróżnić wypalenie zawodowe od stresu? Ten drugi może być jedną z przyczyn powstanie pierwszego. To, co je odróżnia, to przede wszystkim chroniczne wyczerpanie fizyczne i emocjonalne oraz brak możliwości regeneracji. Można być zestresowanym pracą, ale czerpać z niej satysfakcję. Można denerwować się niektórymi jej aspektami, ale mieć energię do codziennego pokonywania trudności. Osoba wypalona zawodowo odczuwa symptomy afektywne, poznawcze i fizyczne. Ich lista jest długa, a sam proces wypalania się w pracy wygląda zazwyczaj podobnie. Można tu zauważyć pewien powtarzalny schemat.
Kto najczęściej wypala się zawodowo?
We wspomnianym artykule psycholog Renata Pająkowska-Górniak dopowiada, że szczęście w pracy zależy od tego, czy w ogóle jesteśmy szczęśliwi w życiu.
W przypadku wypalenia zawodowego ta zależność jest bardzo widoczna. Najczęściej jest ono bowiem efektem kumulacji czynników zewnętrznych i wewnętrznych. Kiedy osoba z niskim poczuciem wartości, niepewna siebie i swoich umiejętności, nieasertywna, zewnątrzsterowna i niepotrafiąca rozwiązywać konfliktów, trafia na nieprzychylne, źle zarządzane środowisko pracy, zwiększa się ryzyko wypalenia. Dotknięte nim osoby nie biorą pod uwagę swoich potrzeb lub je ignorują. Dopiero bardzo złe samopoczucie fizyczne i ewidentne objawy somatyczne są powodem zatrzymania i refleksji.
Schemat wypalenia zawodowego – na jakim etapie jesteś?
Jeśli jesteś w grupie ryzyka i podejrzewasz u siebie wypalenie zawodowe, sprawdź na jakim jesteś etapie. I działaj. Nie odkładaj troski o siebie na przyszłość, bo zjawisko to może doprowadzić do całkowitego wyczerpania psychicznego i fizycznego, a w konsekwencji do wielu chorób, także śmiertelnych.
Etapy wypalenia zawodowego:
- Brak tolerancji na popełniane przez siebie błędy, wysoka samokrytyka i perfekcjonizm w pracy, które prowadzą do zbyt wielu obowiązków i przekraczania swoich granic.
- Stałe zaniedbywanie swoich potrzeb kosztem pracy. Duże zaangażowanie sprawia, że czujesz się potrzebny, co krótkotrwale poprawia samoocenę. Nie mogąc sprostać wymaganiom, sięgasz po używki (chociażby kawę w nadmiernych ilościach) i ograniczasz sen.
- Pojawiają się pierwsze objawy somatyczne (bóle głowy, kłopoty ze snem, wahania wagi i zaburzenia odżywiania, bóle mięśni i kręgosłupa).
- Złe samopoczucie wpływa na obniżoną jakość Twojej pracy. Nie masz energii ani na obowiązki zawodowe, ani na życie towarzyskie. Twoje myśli są zdominowane przez pracę, jak u pracoholika (te dwie rzeczy często są powiązane).
- Dalszy spadek efektywności powoduje frustrację i bezradność. Najczęstszą strategią jest mechanizm wyparcia – to nie ja mam problem, ale inni. Zaczynasz się wycofywać z życia towarzyskiego, a kolegów, szefa i klientów postrzegasz jako wrogów.
- Kolejny etap to pogłębiona izolacja, poczucie niezrozumienia i brak perspektyw na wyjście z sytuacji – jeśli nawet chcę zrezygnować z pracy, to nikt mnie nie zechce, więc zmuszam się resztkami sił na choćby minimalne wywiązanie się z obowiązków, aby utrzymać posadę.
- Pogłębiają się objawy somatyczne, do których dochodzi lęk, czasem napady paniki, wewnętrzna pustka, depresja, uzależnienia, brak energii i chęci do życia.
- Pełnobjawowe wypalenie zawodowe, objawiające się całkowitym wyczerpaniem psychicznym i fizycznym. To etap, kiedy choroby, w tym depresja, choroby serca lub inne „wypracowane” na wcześniejszych etapach, nie pozawalają Ci już pracować, a w głowie nierzadko pojawiają się myśli samobójcze.
Czy można temu zapobiec?
Powstaje pytanie, w jaki sposób zapobiec wypaleniu zawodowemu i jak sobie z nim poradzić. U niektórych osób opamiętanie przychodzi już na samym początku. Zaczynają pracować nad swoją samooceną, procesem „odpuszczania sobie”, uczą się podążać za swoimi potrzebami i budują swoją wewnętrzną odporność. Wymaga to dużej uważności i wglądu w siebie, co ułatwia terapia lub coaching. Dużą rolę odgrywa tu środowisko – rodzina, przyjaciele lub wspierający kolega z pracy. Czasem jednak jest za późno i pomoc specjalistów staje się konieczna, a leczenie psychiatryczne lub psychologiczne powinno iść w parze z leczeniem objawów somatycznych.
Wypalenie zawodowe to poważny problem współczesnego świata. Nierozpoznane lub zignorowane może całkowicie wyłączyć z życia zawodowego na długie lata. Konsekwencje mogą być odczuwane przez całe życie – depresja, nałogi, schorzenia i choroby przewlekłe. Nie warto zwlekać do ostatniej chwili, kiedy całkowicie tracimy kontrolę. Warto pamiętać, że całkowity brak poczucia szczęścia nie jest naturalnym stanem i warto, a nawet trzeba, o szczęście powalczyć. Także to zawodowe.
[1] „Pokochaj albo zmień”, Sens w pracy, wydanie specjalne, nr 3/2014








Dodaj komentarz
Want to join the discussion?Feel free to contribute!