Jak rozpoznać depresję – jedno z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych. Jak odróżnić ją od złego nastroju, przemęczenia czy innych zaburzeń afektywnych? Czy można samodzielnie zdiagnozować ją u siebie lub swoich bliskich? Czy możliwe jest rozpoznanie objawów, nawet jeśli osoba, która choruje, chce to przed nami ukryć?
Czy to tylko gorszy czas?
Szacuje się, że w Polsce aż 1,5 mln osób choruje na depresję. Nieoficjalnie mówi się, że dotyka ona aż 10% społeczeństwa. Istnieje więc całkiem duże prawdopodobieństwo, że w Twoim otoczeniu jest co najmniej jedna osoba, która choruje. Być może zastanawiasz się, czy nie dotyka ona właśnie Ciebie lub bliskiej Ci osoby. I może toniesz w gąszczu informacji, domysłów, próbując połączyć zaobserwowane objawy w całość. Jednocześnie zastanawiasz się, czy nie przesadzasz. Bo przecież każdy może mieć gorszy czas.
Rozpoznawanie depresji – czas na wizytę u specjalisty
Na początku chcę Cię zapewnić, że troska o zdrowie psychiczne swoje i bliskich jest bardzo ważna i jeśli się martwisz, to znaczy, że masz powód. Żadne objawy nie są zbyt „lekkie”, aby przejść obok nich obojętnie. Każde z tych pozornie nieistotnych objawów może się pogłębić i wywołać lawinę kolejnych. Dobra wiadomość jest taka, że nie musi tak być. Ale jest też zła wiadomość – rzetelna diagnostyka depresji wymaga pomocy lekarza, psychologa lub terapeuty. I nie warto z tym zwlekać. Jeśli zatem niepokoi Cię jeden lub kilka objawów, poszukaj pomocy specjalisty.
Jak rozpoznać depresję – lista objawów
Depresja jest chorobą, która objawia się długotrwałym obniżeniem nastroju. Objawy są zazwyczaj złożone i rzadko występują pojedynczo. Rozpoznanie depresji odbywa się na podstawie wywiadu z chorym i/lub jego bliskimi, obserwacji, a także badań diagnostycznych, najczęściej w celu wykluczenie innych chorób lub określenia przyczyn depresji.
Jak rozpoznać depresję? Oto lista najczęstszych symptomów, które można podzielić na objawy psychiczne i fizyczne.
Objawy dotyczące psychiki to:
- Przedłużający się spadek nastroju
- Brak energii, apatia
- Problemy z koncentracją i skupieniem uwagi (rozpraszanie się, trudności z nauką).
- Zaburzenia snu (bezsenność, trudności w zasypianiu, nocne wybudzanie lub nadmierny sen)
- „Gonitwa myśli” – natrętne wewnętrzne dialogi, które trudno przerwać
- Nieuzasadniony lęk
- Myśli samobójcze
- Brak odczuwania przyjemności (nawet z rzeczy, które wcześniej cieszyły i sprawiały radość)
- Odczuwanie poczucia winy
Fizyczne objawy depresji (somatyczne i społeczne) to:
- Częste bóle głowy, mięśni, brzucha, karku
- Zaburzona odporność organizmu (np. częste infekcje)
- Zaburzenia odżywiania (nadmierne objadanie się lub niedojadanie, pomijanie posiłków)
- Widoczne, chroniczne zmęczenie
- Drżenie
- Drażliwość
- Bierność
- Utrata libido
- Nie wywiązywanie się ze swoich obowiązków.
Kilka mitów o rozpoznawaniu depresji
Powszechnie uważa się, że osoby z depresją unikają relacji i kontaktu z innymi, izolują się oraz że chorobę można poznać po zaniedbanym wyglądzie, wycofaniu w towarzystwie, unikania kontaktu wzrokowego czy przygarbieniu. I tak się zdarza – to jedne z częstych objawów depresji. Ale… osoby z depresją potrafią doskonale maskować swoją chorobę. To często osoby zadbane, „dusze towarzystwa”, które rozkręcą każdą imprezę. Bo chętnie sięgają po alkohol i inne używki. Na ich twarzach gości niezmiennie uśmiech. Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia, co do depresji u takich osób warto „czytać między wierszami” – uważnie słuchać i przyglądać się twarzy, oczom i gestom. Długotrwałe napięcie zapisuje się w ciele pod postacią tików, usztywnień, nadmiernych zmarszczek (czasem tylko po jednej stronie twarzy).
A może to tylko smutek?
Jeśli jedno lub kilka z wymienionych objawów występuje czasowo, bo jest efektem trudnej sytuacji życiowej (śmierci bliskiej osoby, rozstania, trudności zawodowych itp.), nie musi oznaczać to depresji. Ważne, żeby w takich chwilach pozwolić sobie na smutek czy żal, przyjąć te uczucia i zadbać o siebie z troską i czułością. W literaturze specjalistycznej mówi się, że o depresji mówimy wtedy, kiedy jej objawy wracają regularnie (codziennie) przez co najmniej dwa tygodnie. Ale każdy z nas jest inny, ma inną wrażliwość i inne predyspozycje do radzenia sobie z trudnościami. Dlatego tak ważny jest kontakt ze specjalistą, jeśli tylko czujemy, że obniżony nastrój negatywnie wpływa na każdy aspekt naszego życia.
Jak rozpoznać, czy to depresja, czy tylko smutek
- Smutek pojawia się falami i na co dzień miesza z pozytywnymi uczuciami (np. w żałobie są to radosne wspomnienia o zmarłym).
- W depresji odczuwanie radości, szczęścia czy beztroski jest obniżone do minimum przez co najmniej 2 tygodnie.
- Smutek nie obniża samooceny i poczucia wartości. Depresja tak.
- W żałobie mogą pojawiać się myśli o dołączeniu do ukochanej osoby z powodu tęsknoty. W depresji myśli samobójcze krążą wokół poczucia winy („nie zasługuję, żeby żyć”), bezwartościowości życia lub bólu, z którym nie można sobie już poradzić.
Pamiętaj, że depresja to choroba przewlekła, której nie można bagatelizować. Ale można i należy ją leczyć. Jeśli rozpoznajesz u siebie lub bliskiej osoby jej objawy, zgłoś się po pomoc do specjalisty.








Trackbacks & Pingbacks
[…] Odczuwasz zmiany nastroju (od euforii do depresji), […]
Dodaj komentarz
Want to join the discussion?Feel free to contribute!