lęk przed szkołą

Ból brzucha, wymioty, omdlenia, gorączka. W najgorszym przypadku próby samobójcze. Nigdy nie lekceważ u dziecka lęku przed szkołą. Nawet jeśli pierwsze, co przychodzi Ci do głowy, to przekonanie wyniesione od swoich rodziców o lenistwie i „wzięciu się w garść”.

Po kilkunastu latach od zakończenia edukacji szkolnej, nadal odczuwam dyskomfort, kiedy wracam myślami do lekcji angielskiego w liceum. Pamiętam paraliżujący strach, graniczący z przerażeniem, przyspieszony oddech, ściśnięty żołądek i mdłości. Większość dorosłych ma podobne wspomnienia. Jak zatem rozpoznać, czy nasze dziecko cierpi na fobię szkolną czyli lęk przed szkołą a może to „tylko” zwykły strach?

Czym jest fobia, czyli kiedy szkoła staje się koszmarem

Fobia to zaburzenie nerwicowe, które przejawia się powracającym lękiem, utrudniającym normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Szacuje się, że fobie szkolne dotyczą ok. 5 % dzieci. Ale prawda jest taka, że zaledwie tyle ma postawioną diagnozę. Niestety musimy założyć, że wiele dzieci do lekarzy nie trafia i nigdy nie trafi. Nawet jeśli symptomy są poważne i obejmują sferę emocjonalną (napady paniki, krzyk, unikanie) oraz fizyczną (brak apetytu, ból brzucha i głowy, wymioty, biegunka, omdlenia, alergie, gorączka, osłabienie odporności, nadmierna potliwość, kołatanie serca), to nadal rodzice je ignorują. Dlaczego?

Bo przecież szkoła kiedyś się skończy…

Strategia przeczekania. Tak można nazwać sposób, w jaki radziło sobie większość z nas z trudnościami w szkole. I dlatego wielu rodziców nie podejmuje prób pomocy swoim dzieciom zakładając, że problemy miną wraz z zakończeniem szkoły. To prawda, tylko że koszt takiego podejścia jest bardzo wysoki, a rachunek zawsze zapłaci dziecko. I nie chodzi tu wcale o niskie oceny, a o osamotnienie, trudności w funkcjonowaniu w życiu dorosłym, w tym wchodzenie w relacje, rozwój kolejnych fobii, w tym fobii społecznych. Bo fobie zawsze biorą się z lęku, nad którym nie można zapanować. Dlatego nie ignoruj dziecięcego strachu. Rolą rodzica jest nauczenie dziecka, jak je opanować. W zależności od stanu dziecka wsparciem może, a czasem musi być terapia.

Jak poradzić sobie z lękiem przed szkołą

Każdy lęk dziecka, któremu towarzyszą silne emocje trudne do opanowania, powtarzające się przez dłuższy czas, a także objawy somatyczne, należy skonsultować z psychiatrą dziecięcym lub psychologiem. To on postawi diagnozę, czy dziecko cierpi na zaburzenia nerwicowe i pokieruje jego leczeniem. Jeśli objawy nie wymagają pilnej konsultacji z psychologiem, spróbujcie wspólnie wypracować rozwiązanie.

3 kroki radzenia sobie ze strachem przed szkołą

A w zasadzie cztery, bo pierwszy to krok zerowy, polegający na zmianie nastawienia rodzica do niepokojów dziecka. Krok ”0” to potraktowanie strachu przed szkołą poważnie, bez ocen („jesteś zbyt zamknięty w sobie”) i obwiniania („gdybyś się więcej uczył…”). To także zaufanie dziecku, że jego symptomy są prawdziwe.

Krok 1. Znajdź przyczynę strachu

Czasem jest ona ewidentna i łatwa do określenia, czasem ukryta głębiej pod pozornym problemem, a czasem przyczyn lęku jest kilka. A może one wcale nie leżą tam, gdzie ich upatrujemy? Lęk przed szkołą może mieć związek z innymi sytuacjami. Może być to atmosfera w domu lub niepowodzenia na innym polu. Pytaj, słuchaj, a przede wszystkim – nie oceniaj.

Krok 2: Zrób rachunek sumienia

Jakie jest Twoje podejście do szkoły i obowiązków szkolnych? Pobłażliwe czy surowe? Jakie masz oczekiwania? Czy przypadkiem nie mijają się one z rzeczywistością? Czy Twoje dziecko naprawdę musi mieć najlepsze oceny ze wszystkich przedmiotów? A może presja jest zbyt duża? Zrób szczery rachunek sumienia i zastanów się, czy przyszłość Twojego dziecka naprawdę rysuje się w czarnych barwach, jeśli nie skończy prestiżowej szkoły lub na jakimś polu będzie, co najwyżej, przeciętne.

Krok 3: Opracujcie plan działań

Na tym etapie warto się zastanowić, jakie działania można podjąć w celu zmniejszenia strachu przed szkołą. Czasem wcale nie są one tak trudne, jak wydają się dziecku. Jeśli problemem jest zbyt surowy nauczyciel, może warto zmienić swoje zachowanie na jego lekcji lub porozmawiać z pedagogiem szkolnym? Może urodziny wyprawione dla całej klasy lub grupy rówieśników pozwolą zniwelować negatywną opinię o dziecku? Spotkania na innym gruncie niż szkoła często pomagają przełamać barierę wzajemnej niechęci.

Nie zapomnijcie o poprawie samopoczucia u dziecka. Może przyda się lekcja tańca lub medytacji, basen lub wizyta u kosmetyczki i fryzjera? Naucz dziecko dbać o swoje potrzeby. Na to nigdy nie jest za późno.

Powrót do szkoły w czasach pandemii

Strach przed szkołą nie jest wytworem naszych czasów. W 2020 roku nabrał jednak zupełnie innego wymiaru. Pandemia COVID-19 rzuciła nas i nasze dzieci w rzeczywistość, która nam się nie śniła. Miesiące zamknięcia, lato pełne obostrzeń, niepokojące doniesienia i trudna do przewidzenia przyszłość – to nasz nowa normalność. Pamiętajmy, że powrót do szkoły to ulga dla rodziców, ale także ogromne obciążenie emocjonalne dla dzieci. To, co dorośli mogą zrobić w takiej sytuacji, to otworzyć się na potrzeby swoich pociech, poważnie potraktować ich lęki i wspierać w radzeniu sobie z nimi.

Strach przed szkołą nie zawsze od razu oznacza fobię. Jeśli jednak Twoje dziecko nie radzi sobie z nim, a symptomy stają się coraz poważniejsze, koniecznie skonsultuj się z psychologiem.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Leave a Reply