Jeśli czytasz ten artykuł, bo jesteś w toksycznym związku, w którym pojawia się przemoc domowa, mam dla Ciebie trzy wiadomości. Po pierwsze, bycie ofiarą przemocy domowej nie jest powodem do wstydu. Po drugie, nie jesteś sama i niestety, nie jedyna. Pomoc jest w zasięgu ręki – musisz się jednak odważyć po nią sięgnąć. Po trzecie, jesteś tego warta i nikt nie ma prawa stosować wobec Ciebie jakiejkolwiek przemocy.
W cieniu pandemii i walk ideologicznych, za wieloma zamkniętymi drzwiami, odbywa się dramat kobiet i dzieci. Bo choć mężczyźni też są ofiarami przemocy domowej, to zdecydowanie częściej są oprawcami. Wykorzystują słabości swojej ofiary, podsycają jej lęki, odgradzają od najbliższych, poszturchują, popychają, biją. Stosują manipulacje i oszustwa, które w naszym społeczeństwie mają duże szanse trafić na podatny grunt.
Ufaj swoim odczuciom, nie słowom partnera
Winny przemocy jest zawsze jej sprawca. Żadne zachowanie ofiary nie usprawiedliwia agresji i nie może stanowić jej „rozgrzeszenia”. Kobieta nie powinna być również oceniana, z powodu tego, że związała się z osobą stosującą przemoc. Zwłaszcza, że je symptomy są na początku związku zazwyczaj subtelne.
Jedną z ważniejszych oznak jest złe samopoczucie w obecności partnera. O ile pierwsze dni czy tygodnie mogą upływać pod znakiem niepewności i huśtawki nastrojów, o tyle stały związek powinien być stabilny pod względem wzajemnych oczekiwań i uczuć. Jeśli kobieta dostaje wciąż sprzeczne sygnały (raz jest atrakcyjna, raz nie, czasem spełnia jego oczekiwania, by następnie spotkać się z druzgoczącą krytyką), które wpływają na spadek jej pewności siebie, można przypuszczać, że natrafiła na toksycznego partnera. Niestety wiele z nas, nie ma w sobie wewnętrznych zasobów, aby się temu przeciwstawić.
Kochać, jak to łatwo powiedzieć…
Czego nam brakuje najczęściej w starciu z toksycznym partnerem? Miłości… do siebie. Chodzi tu o przekonanie o tym, że jest się wystarczającą, a na pochwały czy miłość wcale nie trzeba zasłużyć. Ta pewność i zaufanie do siebie powinny nam zostać przekazane w dzieciństwie. Z domu rodzinnego wynosimy za to najczęściej posłuszeństwo wobec autorytetów, miłość warunkową, zewnątrzsterowność, brak pewności siebie, brak zaufania do siebie, swojej wiedzy i kompetencji. To podatny grunt dla sprawców, którzy doskonale wyczuwają te słabości, podsycając je, co samo w sobie jest przemocą. Ale rodzajów przemocy jest znacznie więcej.
O rodzajach przemocy opowiadam w audycji dla radia.
Wyjść ze spirali przemocy domowej – to jest możliwe
Wyjście z toksycznego związku, w którym obecna jest przemoc, nie jest łatwe. Ale jest możliwe. Pierwszym krokiem jest dostrzeżenie, że sytuacja, w jakiej znalazła się kobieta, składa się z kilku powtarzalnych faz:
- Faza budowania napięcia, w której narastają konflikty i zdarzają się drobne akty przemocy, przeplatane z momentami spokoju.
- Kolejna to Faza eskalacji, czyli ostrej, gwałtownej przemocy, która zagraża zdrowiu i życiu.
- Później następuje Faza miesiąca miodowego to moment przepraszania, skruchy i żalu. Aż do kolejnego wzrostu napięcia…
Najczęściej sprawcy przemocy domowej działają na polu psychicznym i fizycznym, doprowadzając swoją ofiarę do wyuczonej bezradności. Osaczona kobieta czuje, że każda jej reakcja będzie zła, a więc jej poczucie wpływu zanika. Pojawia się wstyd i strach.
Posłuchaj, czym jest wyuczona bezradność i z czego wynika.
Drugim krokiem, który ułatwi wyjście jest otoczenie się osobami, które będą stanowić krąg wsparcia. Przyjaciele, rodzina, sąsiedzi, terapeuta – każdy, kto stoi po stronie ofiary. W kolejnych etapach najważniejsze będzie zapewnienie kobiecie bezpieczeństwa, zarówno fizycznego, jak i ekonomicznego. Dopiero kolejnym krokiem, równie ważnym, będzie praca nad wykształceniem nowych wzorców postępowania. Więcej dowiesz się o nich słuchając nagrania.
Przemoc domowa uzyskaj pomoc
Dla osób doświadczających przemocy domowej, proszenie o pomoc jest niezwykle trudne. Osaczone i kontrolowane na każdym kroku ofiary, mają niewiele możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, zwłaszcza w pandemii. Jeśli doświadczasz przemocy domowej i szukasz pomocy, możesz skorzystać z którejś z poniższych opcji.
- Policja – dzwoń natychmiast, jeśli jesteś świadkiem przemocy lub życie i zdrowie Twoje lub Twoich bliskich są zagrożone – tel. 997 lub 112.
- Telefon na Niebieską Linię – to Ogólnopolskie Pogotowie dla ofiar przemocy w rodzinie – tel. 800 12 00 02.
- Fundacja Centrum Praw Kobiet – tel. 600-07-07-17.
- Regionalne Ośrodki Interwencji Kryzysowej – ich listę znajdziesz TUTAJ.
- Maska-19 – hasło, które można podać w aptece przez kobiety, które nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu z policją. Więcej na ten temat w nagraniu.
Nie bój się prosić o pomoc
Wyjście z toksycznego związku, w którym stosowana jest jakakolwiek forma przemocy, jest trudne. Czasem wydaje się trudniejsze, niż pozostanie w nim. Kobiety bardzo często, zamiast wsparcia ze strony środowiska, są oceniane jako współwinne przemocy lub te, które „skoro nie odchodzą, to się na to zgadzają”. To krzywdzące i niesprawiedliwe opinie. Ważne, aby osoby doświadczające przemocy zrozumiały, że bycie jej ofiarą, nie jest powodem do wstydu. I że w każdej sytuacji warto szukać pomocy.








Trackbacks & Pingbacks
[…] całego pakietu toksycznych zachowań, stosowanych przez matki, […]
[…] Czasem, ale nie zawsze, brak zaangażowania łączy się z uzależnieniem i/lub przemocą. Czasami ojcowie są tak pochłonięci pracą zawodową, że wypełnia im ona całe […]
[…] w odniesieniu do osób dorosłych (pisałam o tym w artykule o przemocy domowej), nie jest często postrzegana, jako przemoc w stosunku do dzieci. Dlaczego? […]
[…] Stosują agresję słowną i przemoc; […]
Dodaj komentarz
Want to join the discussion?Feel free to contribute!